Wspomnienia z Kazimierza Dolnego nad Wisłą

Na początku wakacji wybraliśmy się na wycieczkę jednodniową do Kazimierza Dolnego nad Wisłą. Po dotarciu na miejsce czekała na nas cudowna Pani przewodnik, która w sposób niezwykle ciekawy opowiadała nam wiele interesujących historii i ciekawostek. Pierwszą atrakcją, na którą nas zabrała było przejście wąwozem Korzeniowy Dół, gdzie podziwialiśmy korzenie starych drzew osłonięte w wyniku erozji wodnej oraz warstwy skał lessowych. Następnie udaliśmy się przed pamiątkową ścianę-lapidarium z macew, zwiedziliśmy kościół farny Św. Jana Chrzciciela i Św. Bartłomieja, który posiada jedne z najstarszych zachowanych organów w oprawie modrzewiowej. Zwiedzanie Kazimierza uatrakcyjniał nam spacer zabytkowymi uliczkami, wśród niezwykłych kamieniczek i kawiarenek. W czasie wolnym niektórzy weszli na Górę Trzech Krzyży, a inni relaksowali się przy piwku na Rynku. Ostatnim etapem naszej wycieczki po Kazimierzu był rejs statkiem po Wiśle. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na imprezę integracyjną w Skarżysku i bawiliśmy się do północy.

Byliśmy bardzo zadowoleni, chociaż nieco zmęczeni upałem. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mieć możliwość  uczestniczenia w kolejnej, równie interesujące wycieczce.

 

[metaslider id="1001"]
widok na Kazimierz Dolny